2- Idę pić...aż zdechnę!
Nagle zadzwoniła moja komórka nie patrzyłam kto dzwoni. Otworzyłam klapkę od telefonu i przyłożyłam go do ucha.
-taa?
-gdzie jesteś?!-usłyszałam głos jak zwykle rozwrzeszczanej matki.
-siedze sobie.
-gdzie?
-gdzieś.
-powiedz gdzie!
-a co cie to nagle zaczęło obchodzić?!
-jak ty sie do mnie odzywasz?
-normalnie.
-wracaj do domu bo sie martwimy o ciebie.
-W dupie to mam!! Dopiero teraz zauważyłaś że mnie nie ma! Nigdy mnie nie zauważałaś najważniejsza zawsze była Backy! A nie ja!! Chuj mnie to obchodzi czy sie martwicie czy nie czy was kurwa nie ma czy jesteście!-Rozpłakałam sie i schowałam telefon do kieszeni.
-kłutnia z matką?
-tak.-schowałam twarz w dłoniach i cicho płakałam.
-nie płacz.-Bill podał mi husteczkę. Wytarłam oczy. Spojrzałam na niego. On się uśmiechnął i dłonią starł łzę z mojego policzka. Dziwnie się poczułam. Czułam sie jakbym w ostatniej chwili mojego życia dostała przyjaciela.
-idę pić.-powiedziałam i wstałam z ławki.Skierowałam się w stronę pobliskiego sklepu.Weszłam.-poproszę butelkę wódki.
-jakiej?
-byle jakiej.
-a masz 18 lat?
-a na ile wyglądam?
-nie wiem.
-mam 18.-skłamałam.
-proszę.-facet podał mi butelkę wódki. Zapłaciłam i poszłam. Usiadłam znowu obok Billa.
-będziesz pić?
-tak.-więcej Bill się nie odzywał, a ja brałam łyk ja łykiem.-chcesz?-podsunęłam mu butelkę.
-nie dzięki.
-to nie.
3 butelki wódki później...
Byłam najebana w cztery dupy.
-zaprowadzę cię do domu.
-ale..ale co ty chcesz?
-zaprowadzę cię. Chodź.-On mnie próbował podnieść, a ja sie wyjebałam.-Amelia, chodź.
-nie pójde.
-chodź.
-nie.
Krótko?? A co mnie to!
rette-mich-amelia 6/05/2007 19:31:25 [
Powrót]
Komentuj
ohh ale pesymistycznie. wpadnij do mnie hę;* ladny szabloniq. dodaje do favs!
bejbee 7/05/2007 23:32:51
| brak www IP: 83.16.114.91
Ojejq!!:D hehe;0) Kochanie!! ALez Ty jestes niegrzeczna:D Az 3 butelki wodki wypilas i to jeszcze sama:D Chyba cie nigdy nie pobije:d Hhehe;0)
Ciuumam:* Paps
ToFFam Cie ToFfanie!!:* Hehhe;))
PoGuBIoNa;(( 7/05/2007 15:51:09
| brak www IP: 83.28.18.70
hej, co jak co ale fajnie piszesz... sliczna piosenka (bardzo ja lubie). Zapraszam do siebie :* www.pomiedzy.blog4u.pl
..:>LauRa 7/05/2007 14:15:51
| brak www IP: 83.27.102.186
Robi sie coraz ciekawiej....;D;D;D Ciekawe czy zaprowadzi ją do domu, czy mu sie to uda... Ja najchetniej przeczytałabym całe opowiadanie teraz, ale musze byc cierpliwa.... Daj znać o kolejnej notce;))) Pozdrawiam
loczek 6/05/2007 22:07:05
| brak www IP: 83.17.13.186
by
brutalna
for
lays.blog4u.pl